W miniony weekend (20 i 21 czerwca) pogoda zachęcała do wypoczynku nad wodą. Nad lubuskimi jeziorami były tłumy. Do niebezpiecznego zdarzeni doszło na terenie powiatu strzelecko-drezdeneckiego. Policjanci łodzią ewakuowali osoby zaskoczone burzą na jeziorze
Do zdarzenia doszło w niedzielę, 21 czerwca. Tego dnia wspólną służbę, z wykorzystaniem łodzi motorowej, pełnili policjant oraz funkcjonariuszka straży pożarnej. – Gwałtowne załamanie pogody sprawiło, że wiele osób, które na kajakach, rowerach wodnych i innym sprzęcie pływającym znajdowały się z dala od brzegu, zostało zaskoczonych przez burzę – mówi starszy aspirant Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich. W tej trudnej sytuacji z pomocą przyszli funkcjonariusze, którzy bezpiecznie sprowadzili na brzeg osoby zaskoczone przez ulewę. Dzięki szybkiej interwencji patrolu nikomu nic się nie stało. Potwierdzeniem ich sprawnego działania są podziękowania, jakie wpłynęły do komendanta policji w Strzelcach Krajeńskich od jednej z kobiet wypoczywających razem z dziećmi.
Lubuskie. Ewakuacja ludzi z jeziora
W upalne dni wiele osób wybiera wypoczynek nad wodą. – Pamiętajmy, aby relaks połączyć z rozwagą, nigdy z brawurą. Jeśli jest taka możliwość, wybierajmy miejsca do plażowania czy kąpieli, na których są obecni wykwalifikowani ratownicy – mówi st. asp. Bartos. Nad bezpieczeństwem osób wypoczywających nad wodą czuwają policjanci, którzy wspólnie ze strażakami kontrolują strzeżone i niestrzeżone kąpieliska.
Dzięki takim służbom udaje się zapobiec wielu niebezpiecznym sytuacjom. Wodniacy sprawdzają stan trzeźwości sterników, ich uprawnienia, a także zwracają uwagę na przestrzeganie przepisów i wyposażenie łodzi w sprzęt ratunkowy. Funkcjonariusze pełniący służbę nad wodą to doświadczeni profesjonaliści posiadający odpowiednie uprawnienia, patenty, a przede wszystkim mający za sobą szkolenia i kursy ratownictwa wodnego. Obecność patrolu wodnego dodaje także rozsądku pływającym i uprawiającym sporty wodne.




