Kępińska policja zatrzymała trzech mężczyzn, którzy z okradania Biedronek uczynili sobie sposób na życie. Okradali kępińskie i ostrzeszowskie sklepy. Ich łupem padały przede wszystkim kawa oraz artykuły chemiczne, a łączna kwota skradzionego mienia to ponad 22 tysiące złotych.
W marcu dyżurny komendy Policji w Kępnie otrzymał zgłoszenie, o kradzieży kawy w jednej z Biedronek na terenie Kępna. Złodziejami było trzech mężczyzn, którzy uciekli samochodem spod Biedronki. Policja zabrała się za ich poszukiwanie, a ślad z Wielkopolski prowadził do Wrocławia. Tam zostało zatrzymanych dwóch młodych mężczyzn w wieku 20 i 21 lat. Szybko też policja dotarła do trzeciego członka złodziejskiej szajki. Okazało się, że trafił do więzienia. To 33-letni mieszkaniec Wrocławia.
20-letni, 21-letni oraz 33-letni mieszkańcy Wrocławia usłyszeli, już 5 zarzutów kradzieży na łączną kwotę ponad 22 tysięcy złotych. Na podstawie zebranego materiału dowodowego okazało się, że sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu. Mężczyźni głównie kradli kawę, ale ich łupem padały również artykuły chemiczne. Kradli na potęgę bez ukrywania się. Z Biedronek wyjeżdżali z koszami wypchanymi skradzionym towarem.
Nakradli na łączną kwotę ponad 22 tysięcy złotych. Decyzją prokuratora na czas trwającego postępowania dwóch sprawców zostało objętych policyjnym dozorem. Grozi im kara do 5 lat więzienia.






