Czterech pijanych kierowców wpadło w Zielonej Górze (ZDJĘCIA)

Tym razem policjanci zaskoczyli kierowców, bo ustawili się aż w czterech punktach miasta. Uwaga! W alkomat dmuchał również szef zielonogórskiej drogówki.

Patrole pojawiły się o godz. 6.30 na ulicach Wyszyńskiego, Nowojędrzychowskiej, przy Lechitów oraz Zielonogórskiej w Zawadzie. W alkomaty dmuchali wszyscy przejeżdżający kierowcy.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Wynik to czterech pijanych za kółkiem. Z tego jeden nie zgodził się ze wskazaniem alkomatu i zażądał pobrania krwi do badań pod kątem zawartości alkoholu. Tak też się stało.

Na ul. Nowojędrzychowskiej z pijanym kierowcą jechał pasażer, który okazał się być osobą poszukiwaną przez sąd za niezapłacenie wysokiej grzywny. Mężczyzna został zatrzymany.

Uwaga! W alkomat dmuchał dziś rano szef zielonogórskiej drogówki podinsp. Jarosław Tchorowski. Oczywiście był trzeźwy. Nadzorował poranne działania jeżdżąc nieoznakowanym radiowozem.

Toyota Zielona Góra
Reklama pościgi