Dzielnicowy ścigał kierowcę. Wiedział, że nie ma prawa jazdy

Dzielnicowy gminy Górzyca mł. asp. Dariusz Więcko

Dzielnicowy gminy Górzyca mł. asp. Dariusz Więcko zatrzymał 49-letniego kierowcę, który chcąc uniknąć kontroli drogowej, uciekał przed policyjnym radiowozem. Okazało się, że mężczyzna nie ma uprawnień do prowadzenia. Za ucieczkę przed policją grozi mu kara do nawet 5 lat więzienia.

W poniedziałek, 21 września, na terenie gminy Górzyca dzielnicowy mł. asp. Dariusz Więcko zauważył samochód osobowy, którym jechał mężczyzna bez prawa jazdy. – Policjant wiedział o tym dzięki doskonałej znajomości swojego rejonu służbowego i ludzi tam mieszkających – mówi mł. asp Ewa Murmyło ze słubickiej policji. Od razu postanowił zatrzymać kierującego do kontroli drogowej. Mężczyzna, gdy tylko zauważył oznakowany radiowóz, gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać.

Policjant ruszył w pościg. Uciekający mężczyzna poruszał się z nadmierną prędkością zmuszając pojazdy jadące z przeciwka do zjeżdżania na pobocze. – Swoją jazdą stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia innych uczestników ruchu – mów mł. asp. Murmyło. W pewnym momencie pojazd uciekiniera stanął w poprzek drogi. Mimo to, kierujący nie poddał się i próbował kontynuować ucieczkę. Dzielnicowy jednak nie pozwolił mu na to i zatrzymał go na skrzyżowaniu w jednej z miejscowości powiatu słubickiego.

Polecane  Pił piwo, palił skręta i wsiadł do samochodu. Wszystko widziała policjantka

49-latek był trzeźwy. Dzielnicowy sprawdził mężczyznę w policyjnej bazie danych i potwierdziło się, że nie ma on w ogóle uprawnień do kierowania. Jednak to nie wszystkie przewinienia za jakie odpowie kierujący. Poniesie również konsekwencje związane z ucieczką przed policją oraz sprowadzeniem bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. Grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Langner odszkodowania
Reklamy