
Policjanci z poznańskiego Archiwum X zatrzymali 47-letniego Arkadiusza W., podejrzanego o brutalny gwałt, do którego doszło w Pile w 2009 roku. Dzięki ponownej analizie śladów DNA mężczyzna został zidentyfikowany i przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Policjanci z Archiwum X rozwiązali sprawę gwałtu
Do tragicznego zdarzenia doszło po zmroku w 2009 roku w centrum Piły. Młoda kobieta została zaatakowana przez nieznanego wówczas napastnika, wciągnięta w ustronne miejsce i brutalnie zgwałcona. Mimo natychmiast podjętego śledztwa, zabezpieczenia śladów oraz intensywnych działań wykrywczych funkcjonariuszom nie udało się wtedy ustalić tożsamości napastnika. Sprawa została umorzona z powodu niewykrycia sprawcy.
– Dla policjantów z poznańskiego Archiwum X sprawa nigdy nie została zamknięta. Podczas ponownej weryfikacji materiałów dowodowych poddali oni zabezpieczone na miejscu przestępstwa ślady ponownej ekspertyzie biologicznej – mówi mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Eksperci z Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Poznaniu, wykorzystując nowoczesne metody badawcze, wyodrębnili pełny profil DNA należący do mężczyzny.
Ślady DNA doprowadziły do podejrzanego
Przez kolejne trzy lata eksperci Archiwum X krok po kroku zwężali krąg podejrzanych. Trop doprowadził funkcjonariuszy do jednego z zakładów karnych. 47-letni Arkadiusz W. odbywał tam wyrok za napad.
Pobrana od mężczyzny próbka materiału genetycznego trafiła do ponownej analizy biegłych. Wynik badań nie pozostawiał wątpliwości. DNA Arkadiusza W. było w stu procentach identyczne ze śladami zabezpieczonymi na miejscu gwałtu w 2009 roku.
Arkadiusz W. przyznał się do zarzutu
Prokurator z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu przedstawił 47-latkowi zarzut zgwałcenia. Podczas przesłuchania Arkadiusz W. przyznał się do zarzucanego mu czynu.
Mężczyzna jest wielokrotnym recydywistą. W przeszłości był wielokrotnie notowany przez policję za groźby karalne, pobicia, kradzieże, rozboje oraz wyłudzenia. Za zarzucane przestępstwo grozi mu kara do 15 lat więzienia.





