Do zdarzenia doszło przed kilkoma dniami w Rusinowie pod Świebodzinem. Podczas awantury pieszy psiknął kierowcę gazem, a ten po chwili wjechał do rowu. Świebodzińska policja przekazała sprawę do oceny prokuraturze.
O zdarzeniu powiadomili nas czytelnicy. W miejscowości Rusinów pod Świebodzinem doszło do awantury kierowcy i pieszego. – Kierujący był w aucie, stał samochodem na drodze. Po chwili odjechał ale jazdę skończył w rowie – mówi nam świadek wydarzeń.
O zdarzenie zapytaliśmy świebodzińską policję. – Podczas rozmowy dwóch znanych sobie wzajemnie osób jedna z nich została spryskana, według oświadczenia, gazem pieprzowym – mówi asp. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie.
Świebodzin. Pieszy psiknął kierowce gazem
Rzeczywiście mężczyzna spryskany gazem siedział w samochodzie, a pojazd nie był w ruchu. – Po zdarzeniu mężczyzna zdecydował się odjechać. Łzawienie oczu doprowadziło do sytuacji, w której wjechał do rowu i uszkodził pojazd – mówi asp. Ruciński.
Mężczyzna nie żąda jednak ścigania ani ukarania sprawcy w związku z psiknięciem gazem. – Twierdzi również, że nie odniósł żadnych obrażeń – mówi asp. Ruciński.
Mimo wszystko policja przesłała do prokuratury informację o zdarzeniu celem jej oceny. – Osobno będzie rozpatrywane zdarzenie drogowe w postaci wjazdu pojazdem do rowu – mówi asp. Ruciński.