Nie każda policyjna interwencja dotyczy przestępstwa czy wykroczenia. Tym razem dzielnicowi z Brodów ruszyli na pomoc rannemu dzikowi, który leżał przy drodze w miejscowości Młynek. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy zwierzę trafiło pod opiekę weterynarza.
W niedzielę po południu dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Starachowicach otrzymał zgłoszenie o rannym zwierzęciu leżącym przy drodze. Na miejsce skierowano najbliższy patrol.
Dzielnicowi z Komisariatu Policji w Brodach szybko dotarli do wskazanego miejsca. Przy drodze znaleźli młodego dzika, który najwyraźniej potrzebował pomocy.
Policjanci skontaktowali się z lekarzem weterynarii. Ze względu na stan zwierzęcia i upływający czas zdecydowali jednak, że nie będą czekać na dalszy rozwój sytuacji. Owinęli dzika w koc termiczny i własnym transportem przewieźli go do lecznicy weterynaryjnej w Starachowicach.
W lecznicy okazało się, że zwierzę ma około trzech miesięcy i waży niespełna 6 kilogramów. Młody dzik otrzymał niezbędną pomoc i został objęty opieką weterynaryjną.
Na szczęście jego stan jest obecnie dobry. Po powrocie do zdrowia zwierzę ma zostać wypuszczone do swojego naturalnego środowiska.
Ta nietypowa interwencja pokazuje, że policyjna służba to nie tylko reagowanie na zagrożenia dotyczące ludzi. Funkcjonariusze pomagają również w sytuacjach, w których potrzebna jest szybka reakcja i troska o zwierzę.






