20-letnia mieszkanka gminy Sulechów straciła ponad 55 tys. zł, po tym jak odpowiedziała na fałszywą ofertę pracy online. Oszuści obiecywali jej pieniądze za polubienia treści, a następnie nakłonili ją do wykonywania przelewów za pomocą kodów BLIK.
Fałszywa oferta pracy za „lajki”
Internet to nie tylko wiedza i źródło rozrywki, ale także miejsce działania oszustów, a zamieszczane przez nich fałszywe oferty pracy i inwestycji potrafią wyglądać bardzo wiarygodnie. Tak było w przypadku pewnej kobiety, która skuszona perspektywą łatwego i szybkiego zarobku, wpadła w pułapkę zastawioną przez oszustów i straciła ponad 55 tysięcy złotych.
Jednym ze sposobów, jakimi posługują się przestępcy, jest wykorzystywanie naszej aktywności w mediach społecznościowych i zamieszczanie fałszywych ofert pracy. Na taką właśnie ofertę znalezioną w sieci odpowiedziała 20-letnia mieszkanka gminy Sulechów. – Z informacji zamieszczonej w fałszywej reklamie wynikało, że będzie mogła zarobić pieniądze za polubienia wskazanych przez zleceniodawcę treści – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Oszustka nakłoniła kobietę do wpłat
Nieświadoma podstępu kobieta podała swój numer telefonu i po pewnym czasie skontaktowała się z nią osoba podająca się za menedżerkę „projektu”. Oszustka wskazała 20-latce strony, które musi polubić, a gdy ta wykonała „zadanie”, otrzymała na podane konto niewielką sumę pieniędzy.
Po pewnym czasie z 20-latką znowu skontaktowała się fałszywa menedżerka i przekonała ją do wpłaty większej sumy pieniędzy, tłumacząc, że im więcej wpłaci, tym więcej zarobi. Niestety mieszkanka gminy Sulechów, nie podejrzewając podstępu, wpłaciła pieniądze, a zachęcana przez oszustkę wykonywała kolejne przelewy za pomocą kodów BLIK. Zanim się zorientowała, że to oszustwo, przekazała przestępcom ponad 55 tysięcy złotych.
Policja ostrzega przed oszustwami w internecie
Ta historia powinna być przestrogą dla wszystkich, którzy chcą zarabiać lub inwestować za pośrednictwem sieci. Zanim odpowiemy na ofertę pracy, sprawdźmy, czy kontrahent jest wiarygodny, i zawsze kierujmy się zasadą ograniczonego zaufania, gdy osoba oferująca nam pracę żąda wpłaty pieniędzy. Pamiętajmy, że ostrożność to najlepsza ochrona przed stratą.







