Strona główna Wiadomości Gorzów Wielkopolski Panik Kasia sama wychowuje siedmioro dzieci. Wielką niespodziankę sprawili jej policjanci (ZDJĘCIA)

Panik Kasia sama wychowuje siedmioro dzieci. Wielką niespodziankę sprawili jej policjanci (ZDJĘCIA)

We wtorek, 4 kwietnia, policjanci zapakowali wszystko do radiowozu i pojechali do mieszkania pani Kasi, żeby zrobić jej i dzieciom niespodziankę.

Policjanci IV plutonu Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Gorzowie zorganizowali wielkanocną zbiórkę żywności oraz produktów czystości, które trafiły do kobiety, samodzielnie sprawującej opiekę nad siedmiorgiem dzieci. Dzięki temu czas Świąt Wielkanocnych z pewnością spędzą oni bez niepotrzebnego stresu, a jedynie w rodzinnej atmosferze.

Jeden z funkcjonariuszy, którego żona pracuje w szkole, dowiedział się od niej, że w Gorzowie mieszka kobieta, która samotnie opiekuje się siedmiorgiem dzieci, co z pewnością związane jest z generowaniem sporych kosztów.

Policjant nie mógł przejść obok tego obojętnie i postanowił wspólnie z kolegami z IV plutonu zorganizować zbiórkę produktów żywności oraz czystości, które trafią do pani Kasi i jej dzieci. Tak też się stało.

Policjanci pomogli matce siedmiorga dzieci

Mundurowi szybko napełnili pudła i torby niezbędnymi produktami, które były gotowe do przekazania. To jednak nie wszystko. Do zbiórki dołączyli się także uczniowie z klasy III D Zespołu Szkół Ogólnokształcących numer 16 w Gorzowie, których wychowawcą jest właśnie żona policjanta. – Dzięki zaangażowaniu funkcjonariuszy oraz młodzieży ilość zebranych artykułów była bardzo okazała – mówi mł. asp. Mateusz Sławek z biura prasowego lubuskiej policji.

Czytaj teżKolejna wielka akcja lubuskiej policji. W jeden dzień, na jednej trasie aż 158 kierowców dostało mandaty

We wtorek, 4 kwietnia, policjanci zapakowali wszystko do radiowozu i pojechali do mieszkania pani Kasi, żeby zrobić jej i dzieciom niespodziankę. Wnosząc kolejne pudła, funkcjonariusze nie mogli nie zauważyć uśmiechów pojawiających się na twarzach dzieci i ich mamy. – To było dla policjantów największą nagrodą za ich zaangażowanie i pomoc drugiemu człowiekowi – mówi mł. asp. Sławek.