Toyota Zielona Góra

Pościg za kierującą bez uprawnień. Była pod wpływem narkotyków

39-latka za wszelką cenę usiłowała uniknąć policyjnej kontroli drogowej. Powód? Nie posiadała uprawnień do kierowania. Mało tego, zdecydowała się wsiąść za kierownicę po zażyciu amfetaminy. 

W poniedziałek (3 października), podczas nocnej służby sulęcińscy policjanci patrolowali drogę numer W-137. Przejeżdżając przez miejscowość Długoszyn, ich uwagę zwrócił osobowy seat kierowany przez kobietę, która według wiedzy mundurowych nie miała uprawnień do prowadzenia pojazdu.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Funkcjonariusze nadali sygnały świetle i dźwiękowe do zatrzymania auta, jednak kierująca miała zdecydowanie inne plany. Przyśpieszyła i zaczęła jechać się w stronę Sulęcina. Jej szaleńcza szarża ulicami miasta była skrajnie niebezpieczna. 39-latka łamała przepisy drogowe jeden po drugim. Następnie wyjechała z terenu zabudowanego i po przejechaniu kilku kilometrów skręciła w drogę szutrową. Policjanci cały czas byli tuż za nią.

W pewnym momencie pojazd, którym się poruszała zatrzymał się na skutek uszkodzenia miski olejowej. Mundurowy natychmiast podbiegli do auta, uniemożliwiając jej dalszą ucieczkę. Ich przypuszczenia okazały się jak najbardziej trafne. Kobieta uciekała ponieważ nie posiadała prawa jazdy. To jednak nie było jedyną przyczyną niezatrzymania się do kontroli. 39-latka była pod wpływem amfetaminy, co potwierdził wykonany tester narkotykowy.

Resztę nocy podejrzana spędziła w celi. Auto zostało odholowane na policyjny parking. Następnego dnia usłyszała zarzut niezastosowania się do polecenia zatrzymania pojazdu mechanicznego. Czyn ten zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności. To nie koniec jej problemów. Jeśli badania laboratoryjne potwierdzą obecność narkotyków w jej organizmie, będzie ona odpowiadać również za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Kobieta poniesie także konsekwencje za szereg wykroczeń drogowych, których dopuściła się próbując uniknąć policyjnej kontroli. W tym przypadku sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów, a także grzywnę do 30 tysięcy złotych.