Wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów grozi mieszkańcowi województwa wielkopolskiego. Mężczyzna, jadąc Oplem, doprowadził do kolizji. Dodatkowo okazało się, że nie ma uprawnień do kierowania. Za popełnione przewinienia odpowie przed sądem.
We wtorek, 5 maja, nowosolscy policjanci otrzymali informację od dyżurnego o zdarzeniu drogowym w gminie Nowe Miasteczko. Na miejscu zobaczyli uszkodzony pojazd. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
– Okazało się, że kierujący Oplem 26-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego nie opanował auta. Swoją jazdę zakończył na ogrodzeniu jednej z posesji – mówi aspirant Justyna Sęczkowska-Sobol, rzeczniczka policji w Nowej Soli. Ponadto po sprawdzeniu systemów policyjnych okazało się, że mieszkaniec województwa wielkopolskiego nigdy nie posiadał prawa jazdy. Na domiar złego jechał niesprawnym pojazdem z pękniętą przednią szybą oraz bez aktualnych badań technicznych.
Nowa Sól. Rozbił samochód. 26-latek nigdy nie miał prawa jazdy
Samochód został odholowany na koszt właściciela. – 26-latkowi została pobrana także krew do badań na obecność narkotyków w organizmie – mówi asp. Sęczkowska-Sobol. Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, który może wymierzyć karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. Maksymalna grzywna może wynieść nawet 30 tysięcy złotych. Sąd może również orzec zakaz prowadzenia pojazdów.





