Do pożaru domu w Zielonej Górze doszło w niedzielę, 7 czerwca, nad ranem. Palił się dom na ulicy Łużyckiej koło aresztu śledczego.
Pożar domu wybuch z sanego rana. Straż pożarna na miejscu pojawił się bardzo szybko. – Pożarem było objęte poddasze i piętro – mówi mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej straży pożarnej.
W dwurodzinnym domu nikogo nie było. Strażacu z domu wyprowadzili dwa psy i wynieśli świnkę morską. Pożar został już ugaszony, ale miejsce nadal jest dozorowane.





