Policjanci z sulęcińskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierującego, który rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość. Mężczyzna jechał aż 151 km/h na odcinku gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h.
We wtorek, 30 czerwca, podczas pełnienia służby na drogach powiatu sulęcińskiego, mundurowi zauważyli pojazd, który jechał z prędkością, aż o 61 km/h większą niż pozwalają na to przepisy. Policjanci zatrzymali kierującego do kontroli.
– W związku z popełnionym wykroczeniem funkcjonariuszce zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania – mówi sierżant Martyna Litka, rzeczniczka policji w Sulęcinie. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie 29-latek odpowie przed sądem, który zdecyduje o ostatecznym wymiarze kary.
Przekraczanie dozwolonej prędkości to jedno z najczęstszych wykroczeń na polskich drogach oraz główna przyczyna tragicznych wypadków. Dlatego, zanim dociśniesz pedał gazu, zastanów się, czy warto ryzykować. – Konsekwencje mogą być one dużo poważniejsze niż utrata prawa jazdy, wysoki mandat i punkty karne – mówi sierż. Litka.




