Strona główna Zielona Góra Zielona Góra. Sklepowemu złodziejowi puściły nerwy w sklepie, wtedy podszedł policjant

Zielona Góra. Sklepowemu złodziejowi puściły nerwy w sklepie, wtedy podszedł policjant

Starszy sierżant Maciej Ogórek z zielonogórskiej drogówki po służbie, zauważył mężczyznę, którego zachowanie wzbudziło jego podejrzenia. Kiedy próbował opuścić sklep z nieopłaconym towarem, policjant natychmiast zareagował.

We wtorek, 30 czerwca, policjant zielonogórskiej drogówki starszy sierżant Maciej Ogórek, będąc w czasie wolnym od służby robił zakupy. Wtedy zwrócił uwagę na mężczyznę, który zachowywał się w podejrzany sposób. – Zauważył moment, w którym klient schował do kieszeni jeden ze sklepowych produktów – mówi mł. asp Anna Baran z zespołu prasowego zielonogórskiej policji. Następnie obserwował mężczyznę, który nerwowo chodził po sklepie, rozglądając za siebie. Po chwili ominął kasy płatnicze i skierował się do wyjścia, nie płacąc za towar.

Zielona Góra. Sklepowemu złodziejowi puściły nerwy w sklepie

Policjant zareagował podbiegając do niego, przedstawiając się jako funkcjonariusz policji. Obaj udali się do pomieszczenia dla pracowników sklepu, gdzie mężczyzna wyjął z plecaka skradzione przedmioty. To były kremy do opalania, pasty do zębów oraz lampkę rowerową. Na miejsce został wezwany umundurowany patrol, który wykonał resztę czynności ze złodziejem.