W miniony weekend lubuscy policjanci zatrzymali 30 osób, które zdecydowały się usiąść za kierownicą pojazdu będąc pod wpływem alkoholu. Wobec kierowców, którzy decydują się na tak skrajnie niebezpieczny krok, mundurowi nie mają żadnej taryfy ulgowej i zawsze są gotowi do wyeliminowania ich z dróg.
Pomimo licznych apeli policjantów i kampanii społecznych przestrzegających przed wsiadaniem za kierownicę pojazdu będąc pod wpływem alkoholu, wciąż wiele osób decyduje się na ten skrajnie nieodpowiedzialny i niebezpieczny krok. Wobec pijanych kierowców żadnej taryfy ulgowej nie mają lubuscy policjanci, którzy każdego dnia prowadzą zdecydowane działania, aby wyeliminować ich z dróg.
W weekend lubuska policja zatrzymała 30 pijanych kierowców
Potwierdzeniem tego jest praca funkcjonariuszy podczas minionego weekendu. Policjanci przez całą dobę czuwali nad bezpieczeństwem podróżnych i reagowali na każde ryzykowne zachowanie na drodze. Bez wątpienia jednym z najbardziej niebezpiecznych zachowań jest oczywiście kierowanie pojazdem będąc pod wpływem alkoholu. Dlatego też, mundurowi prowadzili liczne kontrole trzeźwości, aby w porę zatrzymać pijaną osobę za kierownicą pojazdu i nie dopuścić do spowodowania przez nią wypadku i tragedii na drodze.
W wyniku działań, lubuscy policjanci od piątku do niedzieli (22-24 maja) zatrzymali łącznie 30 osób, które wsiadły za kierownicę po wcześniejszym spożywaniu alkoholu – 28 osób kierowało w stanie nietrzeźwości, a 2 osoby w stanie po użyciu alkoholu (do pół promila). Wszystkim zostało zatrzymane prawo jazdy, a ich sprawy znajdą swój finał w sadzie. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna, a nawet zarekwirowanie samochodu, gdy stężenie alkoholu w organizmie przekroczy 1,5 promila.





