Wypadek w pracy. Maszyna zmiażdżyła i obcięła część ręki mężczyźnie. Pomogły policjantki

Sierż. szt. Karolina Borek i post. Dagmara Rutowicz policjantki ze Strzelec Krajeńskich pierwsze dotarły na miejsce poważnego wypadku, do którego doszło na terenie jednego z zakładów produkcyjnych.

Mężczyzna miał obciętą część ręki i niezbędna była szybka i profesjonalna pomoc. Policjantki udzieliły rannemu pomocy przedmedycznej. – Najistotniejszą sprawą było zatamowanie silnego krwawienia. Pomocne w czasie tej trudnej interwencji okazało się doświadczenie i wiedza jednej z policjantek, która interesuje się ratownictwem medycznym – mówi mł. asp. Tomasz Bartos, rzecznik policji w Strzelcach Krajeńskich.

Polecane  Jeden jechał pijany, drugi naćpany. Zatrzymała ich podczas akcji zielonogórska policja (ZDJĘCIA)

Przydatne okazało się doświadczenie sierż. szt. Borek, dzielnicowej, która w czasie poza służbą interesuje się i pogłębia wiedze związaną z ratownictwem medycznym. Policjantki założyły na ranną rękę opaskę uciskową dzięki czemu udało się zatamować krwawienie. Po kilku minutach na miejscu były służby medyczne, które śmigłowcem przetransportowały rannego do szpitala. Policjanci ze Strzelec Krajeńskich wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

Langner odszkodowania
Reklamy