Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko 19-letniemu mieszkańcowi powiatu nowotomyskiego, który od miesięcy był bohaterem głośnej sprawy kryminalnej w Opalenica. Mężczyzna usłyszał aż 17 zarzutów dotyczących poważnych przestępstw, a za swoje czyny może spędzić w więzieniu nawet 20 lat.
Sprawa rozpoczęła się od rozboju na osobie małoletniej. Według ustaleń śledczych 19-latek miał użyć przemocy, aby ukraść telefon komórkowy. W toku dalszego postępowania lista zarzutów szybko się wydłużała.
Prokuratura zarzuca mu między innymi kradzież zuchwałą, uszkodzenie ciała osoby małoletniej oraz wielokrotne udzielanie narkotyków nieletnim — zarówno odpłatnie, jak i za darmo.
Na tym jednak nie koniec. Śledczy ustalili również, że mężczyzna miał dopuścić się dziesięciu oszustw internetowych związanych z kredytami ratalnymi. Podejrzany miał posługiwać się fałszywymi danymi lub wprowadzać instytucje finansowe w błąd, aby uzyskać pieniądze.
W aktach sprawy znalazły się także kradzieże sklepowe, podczas których 19-latek miał zachowywać się agresywnie i wulgarnie.
Zgromadzony materiał dowodowy przedstawia obraz osoby działającej w sposób powtarzalny i bez skrupułów. Podejrzany nadal przebywa w areszcie, a śledczy nie wykluczają, że proces będzie miał skomplikowany przebieg.




