Strona główna Wiadomości Sulechów Sprawca usłyszał wyrok po tragedii w Kargowej. Nie żyją trzy potrącone osoby

Sprawca usłyszał wyrok po tragedii w Kargowej. Nie żyją trzy potrącone osoby

Śmiertelne potrącenie trzech osób w Kargowej.

Po tragedii w Karowej 24-letni Jakby G. za śmiertelne potrącenie trzech osób został skazany na dwa lata więzienia oraz 8-letni zakaz prowadzenia. Wyrok nie jest prawomocny. – To wyrok rażąco niesprawiedliwy, złożymy apelację – mówi mecenas Robert Kornalewicz, pełnomocnik rodziny jednej z ofiar.

Sprawa wypadku w Kargowej poruszyła opinię publiczną. O śmiertelny potrąceniu trzech: babci, matki i wnuczki mówiła cała Polska. Przed świebodzińskim sądem zapadł wyrok. Sad uznał, że obie strony przyczyniły się do wypadku. Kierujący jechał dużo za szybko, a ofiary przechodziły przez jezdnię w miejscu niedozwolonym.

Tragedia w Kargowej. Zapadł wyrok

Sąd skazał Jakuba G. na dwa lata więzienia. Wyrok dodatkowo zaostrzył zakazem prowadzi na osiem lat. Z wyrokiem nie zgadzają się pełnomocnicy ofiar oraz prokuratura. Oskarżyciele podczas mów końcowych zażądali dla Jakuba G. kary 5 lat więzienia oraz 15 lat zakazu prowadzenia. Zapadła jednak znacznie łagodniejszy wyrok.

Kargowa. Dwa lata więzienia za śmieć trzech osób

– Wyrok jest rażąco niesprawiedliwy. Kierowca, który jedzie z prędkością ponad 100 km/h w terenie zabudowanym i doprowadza do śmierci trzech osób powinien ponieść adekwatne konsekwencje. Dwa lata więzienia to sankcja, która nie spełnia oczekiwań społecznych. Znacznie surowsze kary sądy wydają wobec sprawco mniej tragicznych zdarzeń – mówi mecenas Robert Kornalewicz, pełnomocnik rodziny jednej z ofiar. Mecenas Kornalewicz już zapowiada apelację od wyroku. Tak samo prokurator. – Prokurat czeka na pisemne uzasadnienie wyroku i następnie złoży apelacje od decyzji sądu – mówi prokurator Ewa Antonowicz, rzeczniczka zielonogórskiej prokuratury okręgowej.

Kargowa. Śmiertelne potrącenie trzech osób

Do tragedii doszło w sobotę, 1 czerwca, 2024 r. nocą w Kargowej. Kierujący fiatem wówczas 22-letni  Jakub G. śmiertelnie potrącił trzy kobiety w wieku 28 lat, 46 lat i 72 lat. Ofiary to matka, córka oraz wnuczka. Dwie kobiety zmarły na miejscu wypadku, trzecia zmarła w szpitalu.

Świebodzińska prokuratura rejonowa w dniu, 4 czerwca, wystąpiła do sądu z wnioskiem o tymczasowy areszt dla sprawcy wypadku. Sąd uznał jednak, że nie ma takiej potrzeby. Pomimo zaskarżenia takiej decyzji przez prokuraturę, sąd zastosował wobec 22-latka dozór policji.

Prokuratura ustalił, że młody mężczyzna był wcześniej karany za łamanie przepisów podczas jazdy. Biegli w ekspertyzie wyraźnie wskazali prędkość z jaką 23-latek śmiertelnie potrącił trzy kobiety. Opina wskazała prędkość około 110 km/h, w miejscu gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km. Biegli stwierdzili również, że kierowca jechał samochodem z niesprawnymi hamulcami. Jadąc tak szybko wiedział, że w Kargowej trwa miejskie święto. Powinien był liczyć się z tym, że na drogę mogli wejść  piesi. Zdaniem biegłych powinien dostosować prędkość do warunków, jakie wtedy panowały i jechać z prędkością 40 km/h, maksymalnie do 50 km/h. Jechał dużo szybciej.