Do wypadu na DK27 pod Zielona Góra doszło w środę, 6 maja, z samego rana, przed światłami w miejscu robót drogowych. To odcinek drogi od Ronda Piastów Śląskich do ronda przy Wilkanowie.
W miejscu robót drogowych ruchem wahadłowym steruje sygnalizacja świetlna. To ta doszło do wypadku. Najprawdopodobniej kierujący Fordem zjeżdżając z odcinka sterowanego sygnalizacją uderzył w Toyotę oraz Volkswagena. Oba samochody stały przed wjazdem mając czerwone światło.
Wypad na DK27 pod Zieloną Górą
Na miejsce zdarzenia dojechał trzy wozy strażaków. Dojechały także trzy karetki pogotowia ratunkowego oraz zielonogórska policja. Droga została zablokowana. Medycy z karetka zajęli się osobami w rozbitych samochodach. Dwie osoby zostały zabrane do szpitala.
Droga krajowa nr 27 w miejscu zdarzenia jest zablokowana w obu kierunkach. Miejsce można objechać przez Zieloną Górę do Wilkanowa i potem dalej w kierunku Świdnicy.
Godz. 9:44 Na miejscy zdarzenia został wprowadzony ruch wahadłowy





