Policjanci nadzoruję trasę DK32 po kolejnych wypadkach i nic się nie zmienia. Kierowcy nadal za nic mają ograniczenie prędkości, przejście dla pieszych czy nawet podwójna linię ciągłą.
W czwartek, 23 kwietnia, Wpadła kierująca, która wyprzedzał przy policji na przejściu dla pieszych i w rejonie skrzyżowania. Wyprzedzał samochód osobowy i autobus. Ku zaskoczeniu policjantów powiedziała, że „przecież (wyprzedzać) zaczęła na linii przerywanej i widziała, że nikogo nie ma na przejściu”. Absurdalnej tłumaczenie.
Sulechów. DK32 pod nadzorem zielonogórskiej drogówki
Kierująca przyjęła mandat w wysokości 1,5 tys. zł. na konto kierującej wpadło 15 punktów karnych. Policjanci przypomnieli kierującej, że na właśnie tej trasie było śmiertelne zdarzenie i występują inne wypadki. Na to kierująca również miała swoje wyjaśnienie. Stwierdziła, że… rzadko tu jeździ.
– Za to Zatrzymany do kontroli motorowerzysta powiedział, że w tym właśnie miejscu zginął jego kolega, również motorowerzysta. Dodał, że bardzo dobrze, że tu jesteśmy, bo kierowcy za dużo sobie pozwalają na tym odcinku drogi krajowej nr 32 – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik zielonogórskiej drogówki.







