39-letni mieszkaniec powiatu kolneńskiego ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości i przyjął nazwisko żony. Nie pomogło mu to uniknąć zatrzymania. Kryminalni z Kolna namierzyli go w wynajmowanym mieszkaniu w Pabianicach. Mężczyzna był poszukiwany dwoma listami gończymi i ma do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwa drogowe.
Ukrywał się od maja. Policjanci znaleźli go w Pabianicach
Kolneńscy kryminalni ustalili miejsce pobytu 39-latka, który od maja ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Mężczyzna został zatrzymany w wynajmowanym mieszkaniu na terenie Pabianic.
Był poszukiwany na podstawie dwóch listów gończych wydanych przez sądy rejonowe w Białymstoku i Rawie Mazowieckiej.
Przyjął nazwisko żony, by uniknąć zatrzymania
Jak wynika z informacji policji, 39-latek zmienił nazwisko na nazwisko żony, licząc na to, że dzięki temu uniknie zatrzymania. Nie spodziewał się wizyty funkcjonariuszy.
Ustalenia kryminalnych z Kolna doprowadziły jednak do jego odnalezienia. Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do zakładu karnego.
Blisko cztery lata za przestępstwa drogowe
39-latek ma do odbycia dwie kary pozbawienia wolności. Za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy orzeczono wobec niego karę trzech lat więzienia. Z kolei za jazdę pomimo cofniętych uprawnień ma odbyć karę 272 dni pozbawienia wolności.
Łącznie oznacza to blisko cztery lata za kratami. Mężczyzna przebywa już w zakładzie karnym, gdzie odbędzie zasądzone kary.






