Przekroczenie dozwolonej prędkości było dopiero początkiem problemów 75-letniego kierującego Audi. Mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli drogowej, mimo wyraźnych poleceń policjantów. Po zatrzymaniu próbował przekonać funkcjonariuszy, aby za 500 złotych odstąpili od dalszych czynności. Został zatrzymany i usłyszał zarzut dotyczący obietnicy udzielenia korzyści majątkowej.
Do zdarzenia doszło 7 sierpnia 2026 roku. Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie Trybunalskim prowadzili na terenie miasta kontrolę prędkości.
Około godziny 10:30 jeden z policjantów zmierzył prędkość kierującego Audi. Pomiar wykazał, że 75-latek przekroczył dopuszczalną prędkość o 24 km/h. Mimo wydanego polecenia zatrzymania pojazdu kierujący nie zatrzymał się i kontynuował jazdę.
Policjanci ruszyli za Audi. Mężczyzna zatrzymał się dopiero na terenie Poniatowa, gdy dojechał do końca drogi.
Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mieszkaniec Częstochowy tłumaczył, że nie zauważył wcześniej wydawanego polecenia zatrzymania. Twierdził również, że nie widział jadącego za nim radiowozu.
Na tym interwencja jednak się nie zakończyła.
W trakcie rozmowy 75-latek miał zaproponować policjantom 500 złotych w zamian za odstąpienie od dalszych czynności. Swoją propozycję miał powtarzać, mówiąc: „weźcie tą piątkę, no 500 złotych”.
Funkcjonariusze poinformowali go, że próba wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych jest przestępstwem. Mężczyzna został zatrzymany.
Za popełnione wykroczenia 75-latek otrzymał mandaty w łącznej wysokości 1900 złotych, a na jego konto trafiło 25 punktów karnych.
Mężczyzna usłyszał również zarzut obietnicy udzielenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Za to przestępstwo grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Prokurator zastosował wobec 75-latka środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz zakazu opuszczania kraju.
Ta interwencja pokazuje, że próba „załatwienia sprawy” pieniędzmi może przynieść znacznie poważniejsze konsekwencje niż samo wykroczenie drogowe.






