We wtorek, 11 sierpnia, zielonogórska oraz sulechowska policja prowadziła akcję kontroli trzeźwości kierowców. Jeden dalej już nie pojechał.
Akcja w Kargowej się z samego rana. Na drodze pojawili się policjanci z alkomatami. Kontrolowany był każdy kierujący przejeżdżający tym docinkiem drogi. Wpadł jeden kierowca. Jechał dostawczym Iveco mając mniej niż pół promila alkoholu, co jest wykroczeniem. Dalej już nie pojechał, a sąd zadecyduje jak długo nie będzie mógł prowadzić.
– Pamiętajcie. Po alkoholu nie wsiadamy za kierownicę. Nawet „po jednym”, nawet „na chwilę”.
Reakcje są spóźnione, koncentracja słabsza, a ryzyko tragedii ogromne – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.







