Do niebezpiecznego zdarzenia doszło przy ulicy Wisznickiej w Radzyniu Podlaskim. 49-letni kierowca Toyoty podczas cofania nie zauważył znajdującego się za pojazdem 67-letniego mężczyzny. Doszło do potrącenia, a pieszy z obrażeniami trafił do szpitala.
Do wypadku doszło wczoraj około godziny 9:00 na drodze dojazdowej do apteki. Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że kierujący Toyotą Proace wykonywał manewr cofania. W pewnym momencie nie zauważył pieszego znajdującego się za samochodem i potrącił go.
67-latek stracił równowagę i przewrócił się, doznając obrażeń ciała. Na miejsce została wezwana załoga pogotowia, która przetransportowała poszkodowanego do szpitala. Toyotą kierował 49-letni mieszkaniec gminy Lubartów. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierowca, jak i potrącony mężczyzna byli trzeźwi.
Policjanci wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia. Jednocześnie apelują o szczególną ostrożność podczas wykonywania manewru cofania. Przed jego rozpoczęciem kierowca powinien upewnić się, że za pojazdem nie znajdują się osoby lub przeszkody, a podczas całego manewru kontrolować sytuację wokół samochodu. Nawet krótka chwila nieuwagi przy ograniczonej widoczności może doprowadzić do poważnego zdarzenia.






