Horror. Kierowca wypadł z koziołkującego auta. Zginął na miejscu

Trwa majowa akcja lubuskiej policji. Niestety, w wypadkach zginęły już dwie osoby. Ofiary to 20-letni motocyklista i kierowca volkswagena polo, który wypadł z auta podczas koziołkowania.

Do pierwszego śmiertelnego wypadku doszło w niedzielę, 29 kwietnia. Jak wynika z ustaleń policji, kierujący volkswagenem polo w miejscowości  Czarnowo, na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. Polo wpadło w poślizg i zaczęło koziołkować. Z koziołkującego auta wypadł kierowca. Mężczyzna zginał na miejscu. W koziołkującym volkswagenie była pasażerka. Ranna kobieta została zabrana do szpitala w Krośnie Odrzańskim. Okoliczności wypadku wyjaśniają krośnieńscy policjanci.

Do drugiego śmiertelnego wypadku doszło w środę, 1 maja, w środku nocy. 20-latek około godz. 2.00 jechał motocyklem honda drogą biegnącą wałem przeciwpowodziowym. W Jeżykach koło Gorzowa, z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn, uderzył w przydrożną kapliczkę z krzyżem. Siła zderzenia była ogromna. Mimo podjętej reanimacji motocyklista zmarł na miejscu wypadku. Gorzowska policja ustala szczegóły tragedii.

Od piątku, 27 kwietnia, na terenie woj. lubuskiego trwa policyjna akcja „Majowy weekend 2018”. Drogówka nadzoruje główne drogi woj. lubuskiego. Policjanci kontrolują prędkość oraz trzeźwość kierowców. Akcja potrwa do niedzieli, 6 maja, do późnej nocy.

Zostań kierowcą bolta