Strona główna Wiadomości Świebodzin Jechał pijany zdezelowany motorowerem. – Tablica rejestracyjna odpadła z błotnikiem – powiedział

Jechał pijany zdezelowany motorowerem. – Tablica rejestracyjna odpadła z błotnikiem – powiedział

Świebodzińscy policjanci zatrzymali do kontroli motorower, którego kierowca i pasażer nie mieli kasków oraz jechali bez oświetlenia. Okazał się, że 25-letni kierowca był pijany i nie miał uprawnień, a jego jednoślad nie był dopuszczony do ruchu, ponieważ w przeszłości został mu zatrzymany dowód rejestracyjny za zły stan techniczny.

Do zdarzenia doszło w sobotę, 25 kwietnia. Świebodzińscy policjanci otrzymali zgłoszenie o mężczyźnie, który pijany jechał fioletowym motorowerem. – Patrol skierowany w rejon wskazany przez zgłaszającego, szybko zauważył pojazd odpowiadający opisowi – mówi asp. sztab. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie.

Pomimo panującego zmroku, dwóch mężczyzn jechało motorowerem bez żadnego oświetlenia. Obaj nie mieli też kasków. Funkcjonariusze dali im sygnały do zatrzymania. Kierujący jednośladem zareagował na polecenia i zatrzymał się. Już w pierwszych chwilach kontroli policjanci zauważyli szereg rażących zaniedbań. – Stan techniczny motoroweru, którego właścicielem był kierujący, okazał się katastrofalny – mówi asp. sztab. Ruciński.

Świebodzin. Pijany jechał motorowerem

Motorower nie miał ważnych badań technicznych od 2021 r. Mundurowi stwierdzili także liczne usterki, które wykluczały go z ruchu drogowego. To wycieki płynów eksploatacyjnych, niedziałające oświetlenie z tyłu i z przodu, wystające wiązki kabli. Na pytanie, gdzie jest tablica rejestracyjna, 25-latek odparł: „W domu, odpadła z błotnikiem”.

To jednak nie wszystko! W trakcie kontroli policjanci wyczuli od mężczyzny woń alkoholu i wrócili uwagę na jego niewyraźną mowę. 25-latyek miał dwa promile alkoholu. Ponadto nie miał uprawnień do kierowania. 25-latek odpowie za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości oraz szereg innych przepisów ruchu drogowego, które złamał. Pasażer natomiast został ukarany mandatem za jazdę bez kasku.