Czterech mężczyzn zatrzymano w sprawie kradzieży przesyłek trafiających do magazynów pod Kaliszem. Straty oszacowano na około milion euro.
Kradzione przesyłki trafiały do magazynów pod Kaliszem
Organizowali transporty towarów dla firm z różnych krajów Europy, jednak przesyłki zamiast do odbiorców trafiały do magazynów w okolicach Kalisza. Policjanci z Warszawy, współpracując z funkcjonariuszami z Kalisza, rozpracowali sprawę oszustwa, a straty oszacowano na około milion euro. Czterech mężczyzn zostało zatrzymanych już dzień po złożeniu zawiadomienia.
Oszustwo przy organizowaniu transportów
Sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia dotyczącego oszustwa przy organizowaniu transportów. Firmy zlecały przewóz zakupionych towarów do odbiorców na terenie Europy. Towary były jednak przejmowane, a następnie zamiast do klientów trafiały do magazynów w okolicach Kalisza. Kontakt z organizatorami transportów urywał się.
Czterech mężczyzn zatrzymanych przez policję
Policjanci zajmujący się przestępczością ekonomiczną przystąpili do działania. W sprawie nawiązali współpracę z policjantami z Kalisza. Efektem tych działań było zatrzymanie czterech mężczyzn, do którego doszło już następnego dnia po złożeniu zawiadomienia.
Wśród zatrzymanych znalazł się 41-latek, który udostępnił swoje dane osobowe innej osobie. Dane te zostały wykorzystane do zatrudnienia w firmie świadczącej usługi transportowe, a następnie do organizowania transportów dla przedsiębiorstw z terenu Europy.
Zarzuty dla zatrzymanych
Kolejni zatrzymani to dwaj pracownicy magazynu w okolicach Kalisza: 34-latek i 45-latek. Z ustaleń policjantów wynika, że właśnie do tego magazynu trafiały towary przewożone w ramach zamówionych transportów. Policjanci zatrzymali również 51-letniego właściciela magazynów.
Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe, gdzie na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego przedstawiono im zarzuty.
51-letni właściciel magazynów oraz 41-latek, który udostępnił swoje dane, usłyszeli zarzuty pomocnictwa w oszustwie dotyczącym mienia znacznej wartości. Obaj zostali objęci policyjnym dozorem.
Z kolei 34-latek i 45-latek usłyszeli zarzuty oszustwa dokonanego w warunkach czynu ciągłego, dotyczącego mienia znacznej wartości. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec nich tymczasowe aresztowanie. Sprawa ma charakter rozwojowy.






