Starsza posterunkowa Weronika Hanyżewska, policjantka z międzyrzeckiej komendy zmarła po walce z ciężką choroba. Miała zaledwie 25 lat.
Starszy posterunkowy Weronika Hanyżewska przez ostatnie miesiące walczyła z ciężką chorobą. Miała ogromną wolę walki o swoje zdrowie. – Do samego końca wykazywała się niezwykłą siłą, i determinacją, dając przykład odwagi i wytrwałości. Wszyscy wierzyliśmy, że uda się jej pokonać przeciwności losu i wrócić do swoich obowiązków, które wykonywała z zaangażowaniem i pełnym oddaniem. Przez cały ten czas wspieraliśmy ją, mając nadzieję na jej powrót do zdrowia – informuje międzyrzeczka policja.
Weronika na co dzień zajmowała się prowadzeniem spraw związanych z wykroczeniami. W służbie wykazywała się zawsze profesjonalizmem i poczuciem odpowiedzialności. W pamięci tych, którzy mieli zaszczyt z nią służyć, pozostanie jako osoba niezwykle sumienna, odważna i życzliwa. Zawsze gotowa wysłuchać, wesprzeć i podać pomocną dłoń. Jej profesjonalizm szedł w parze z empatią, a stanowczość z ludzką wrażliwością. Jej codzienna służba była wyrazem troski o bezpieczeństwo innych. Każda interwencja, podjęta decyzja i chwila spędzona na służbie były świadectwem jej oddania dla społeczeństwa i policyjnej przysięgi.
– Z ogromnym smutkiem żegnamy osobę, która pozostawiła po sobie trwały ślad w sercach wielu ludzi. Jej życie było przykładem uczciwości, odpowiedzialności i bezinteresownej służby na rzecz drugiego człowieka – informuje młodszy aspirant Alicja Kowalczyk rzeczniczka policji w Międzyrzeczu.




