Niespełna 17-letni mieszkaniec powiatu pabianickiego odpowie przed sądem rodzinnym po tym, jak nie zatrzymał się do policyjnej kontroli i uciekał ulicami gminy Pabianice. Nastolatek po drodze dopuścił się wielu niebezpiecznych wykroczeń, a cały pościg rejestrował kamerą sportową.
Do zdarzenia doszło 13 lipca około godziny 16:30 na ul. 20 Stycznia w Pabianicach. Policjanci drogówki zatrzymali do kontroli kierującego elektrycznym jednośladem przypominającym motocykl. Gdy funkcjonariusze podeszli do pojazdu, młody kierowca gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Rydzyn.
Policjanci podjęli pościg. Uciekający ignorował sygnały świetlne i dźwiękowe, przekraczał dozwoloną prędkość, wyprzedzał na oznakowanym przejściu dla pieszych oraz naruszał obowiązek jazdy prawą stroną jezdni. Pościg zakończył się w Pawlikowicach, gdzie nastolatek zatrzymał pojazd.
Na miejsce wezwano ojca chłopca. Badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy. Jak ustalili policjanci, nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania, a swoją ucieczkę nagrywał kamerą sportową.
Funkcjonariusze zabezpieczyli elektryczny jednoślad do dalszych czynności. Pojazd nie był zarejestrowany, nie posiadał tablic rejestracyjnych, dowodu rejestracyjnego ani obowiązkowego ubezpieczenia OC. O braku polisy zostanie powiadomiony Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.
Nastolatek odpowie przed sądem rodzinnym za popełnione wykroczenia oraz przestępstwa polegające na niezatrzymaniu się do kontroli drogowej i rażącym naruszeniu zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym podczas kierowania pojazdem mechanicznym.




