Nocą spłonęły cztery samochody w Zielonej Górze. Paliły się jak pochodnie. To robota podpalacza (ZDJĘCIA)

Znowu płoną samochody w Zielonej Górze. Do pożaru doszło w środę, 10 czerwca, około godz. 4.30 na parkingu przy ul. Zawadzkiego Zośki. Spłonęły cztery samochody. Pożary samochodów gasili strażacy.

Ludzi w blokach usłyszeli wybuch. Po chwili zrobiło się jasno od ognia, który objął zaparkowane samochody. Kiedy na miejsce dotarli strażacy pojazdy były już całe w ogniu. Płonęły kia, ford, citroen oraz peugeot. Strażacy ugasili pożar samochodów. Na miejsce dojechał również patrol policji.

To była robota podpalacza. Ktoś podłożył ogień jednocześnie w trzech miejscach. – Samochody płonęły w odstępach kilkunastu metrów – mówi st. kpt. Arkadiusz Kaniak, rzecznik straży pożarnej w Zielonej Górze. Podpalony został również kontener ze śmieciami w okolicy. Na miejscu były trzy zastępy straży pożarnej. Szczegóły zdarzenia ustalać będzie zielonogórska policja.

Nagrałeś wideo na trasie, zrobiłeś zdjęcie kolizji lub wypadku? Wyślij je na mail kontakt@poscigi.pl lub przez profil na facebooku poscigi.pl i twórz z nami portal poscigi.pl

Polecane  Trzy nowe osoby zakażone koronawirusem w woj. lubuskim
Langner odszkodowania
Reklamy