Nocny pościg za fordem. W akcji siedem radiowozów. W Zielonej Górze uciekinier uderzył w radiowóz (FILM, ZDJĘCIA CZYTELNIKA)

Pościg za fordem. W akcji siedem radiowozów. W Zielonej Górze uciekinier uderzył w radiowóz

Do pościg doszło w niedzielę, 22 listopada. Na ul. Głogowskiej w Nowej Soli kierujący fordem nie zatrzymał się do kontroli. Zaczął trasą S3 uciekać aż do Zielonej Góry, gdzie uderzył w radiowóz i został zatrzymany.

Około godz. 1.30 patrol policji na ul. Głogowskiej w Nowej Soli zauważył kierującego fordem fiesta. Policjanci dali kierowcy sygnały do zatrzymania się. – Kierowca zaczął jednak uciekać – mówi dla poscigi.pl mł. asp. Dąbrowicz-Kozłowska, rzeczniczka nowosolskiej policji. Policjanci ruszyli w pościg.

Kierujący fordem pędził jak szalony ulicami Nowej Soli. Do pościgu włączały się kolejne radiowozy. Ford wyjechał z Nowej Soli na trasę S3 i ruszył w kierunku Zielonej Góry. Ścigały go radiowozy nowosolskiej policji.

Kierujący fordem robił co tylko mógł, żeby nie zostać zatrzymanym. Zajeżdżał drogę goniącym go radiowozom. Na wysokości Raculi ford zjechali z trasy S3 i ruszył w kierunku ul Wrocławskiej. O pościgu była już powiadomiona zielonogórska policja.

Uciekający ford ruszył w kierunku cmentarza. Na rondzie Św. Urbana ford został zablokowany przez radiowozy zielonogórskiej policji.  W sumie w pościgu brało już udział siedem radiowozów. Kierowca ford za wszelką cenę chciał jednak uciekać dalej. – Na rondzie ford uderzył w radiowóz nowosolskiej policji – mówi mł. asp. Dąbrowicz-Kozłowska. Nie był już w stanie dalej jechać. Kierowca został wyciągnięty z auta i obezwładniony. Skuty kajdankami trafił do radiowozu, tak samo jak pasażer forda.

Za kierownicą forda siedział 33-latek. Mężczyzna został zatrzymany. Trwa wyjaśnianie powodu ucieczki. – od mężczyzny została pobrana krew do badań pod kątem alkoholu oraz narkotyków – mówi mł. asp. Dąbrowicz-Kozłowska. Tylko za ucieczkę policji grozi mu kara do 5 lat więzienia.

Nagrałeś wideo na trasie, zrobiłeś zdjęcie kolizji lub wypadku? Wyślij je na mail [email protected] lub przez profil na facebooku poscigi.pl i twórz z nami portal poscigi.pl