Po obławie został zatrzymany sprawca śmiertelnego wypadku. Uciekł z miejsca zdarzenia, ma sądowy dożywotni zakaz prowadzenia i był pijany. Może trafić do więzienia na 20 lat.
Do tragicznego wypadku doszło 13 września około godziny 20:39 w miejscowości Kury. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący Toyotą na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego zjechał z drogi i uderzył w ogrodzenie posesji. W wyniku odniesionych obrażeń na miejscu zginęła 49-letnia pasażerka. Po zdarzeniu kierujący nie udzielił pomocy poszkodowanej, tylko uciekł z miejsca wypadku.
Tragiczny wypadek w Kury
Policjanci rozpoczęli obławę za sprawcą śmiertelnego wypadku. W działania zaangażowani zostali funkcjonariusze wszystkich jednostek, strażacy oraz OSP. W poszukiwaniach uczestniczyli ponadto członkowie grup poszukiwawczo-ratowniczych, w tym przewodnicy z psami tropiącymi. Do działań z powietrza skierowano również śmigłowiec.
Obława policji za sprawcą
Akcja prowadzona była na terenie miejscowości w gminie Tłuszcz. Poszukiwania były szczególnie trudne ze względu na rozległy i zalesiony teren. W dniu 14 września w godzinach wieczornych w miejscowości Stryjki policjanci zatrzymali poszukiwanego 42-latka. Był pijany. Okazało się, że mężczyzna ma dożywotni sądowy zakaz prowadzenia.
Kara za spowodowanie śmiertelnego wypadku
W środę 16 września mężczyzna został doprowadzony do prokuratury rejonowej w Wołominie. Usłyszał zarzuty spowodowania śmiertelnego wypadku po pijanemu i ucieczki z miejsca zdarzenia. Sąd Rejonowy w Wołominie uwzględnił wniosek prokuratora i aresztował 42-latka. Grozi mu kara do 20 lat więzienia.






