Pili na dachu biurowca. Policja musiała wezwać strażaków (ZDJĘCIA)

367

Trzech 18-latków spożywało alkohol na dachu nieczynnego biurowca. Wezwani na miejsce policjanci musieli wezwać straż pożarną aby sprowadzić na dół nietrzeźwych młodzieńców. Wymagał tego nie tylko stan upojenia ale również zachowanie młodych osób. Agresywni i wulgarni młodzieńcy trafili do izby wytrzeźwień. Za swoje zachowanie odpowiedzą przed Sądem Rejonowym w Świebodzinie.

Do zdarzenia doszło w środę, 8 sierpnia. Funkcjonariusze ze Świebodzina otrzymali zgłoszenie o libacji alkoholowej na dachu jednego z budynków w miejscowości Zbąszynek. Na miejsce przyjechali policjanci z przywróconego Posterunku Policji w Zbąszynku. Potwierdzili, że troje upojonych, świeżo upieczonych 18-latków, urządziło sobie imprezę z alkoholem na dachu. 

Sprowadzenie nastolatków na dół okazało się problemem z powodu wyraźnego upojenia alkoholowego ale również i ich zachowania się. Chcieli oni skakać po ścianach budynku twierdząc, że ćwiczą „parkour”.  Byli oni również agresywni i wulgarni. 

Na dół zostali sprowadzeni przy pomocy wysięgnika z koszem, którym przyjechała wezwana na pomoc straż pożarna. 

Cała trójka została przewieziona do Izby Wytrzeźwień w Raculi pod Zieloną Górą. Spożyty alkohol oraz przekonanie, iż pod jego wpływem mogą zeskoczyć z dachu, mogło zakończyć się tragicznie gdyby nie interwencja policji. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie oraz zakłócenie porządku odpowiedzą teraz przez Sądem Rejonowym w Świebodzinie.