Ponad 140 włamań do przedsiębiorstw, straty sięgające co najmniej 2 milionów złotych i kilkuletnie śledztwo. Sprawa dwóch mężczyzn zatrzymanych przez poznańskich policjantów w 2022 roku zakończyła się wyrokami więzienia. Pod koniec sierpnia 2026 roku sąd skazał ich na 6 i 8 lat pozbawienia wolności. Orzekł również obowiązek wypłaty pokrzywdzonym rekompensat w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych.
Włamywali się do firm w różnych regionach Polski
Przestępczy proceder trwał od 2016 roku do października 2022 roku. Według ustaleń śledczych dwaj mężczyźni wybierali na cel przede wszystkim przedsiębiorstwa położone na obrzeżach miast. Włamywali się do budynków, skąd kradli gotówkę, kasetki z pieniędzmi, a nawet sejfy.
Ich działalność obejmowała kilka województw, między innymi wielkopolskie, zachodniopomorskie i kujawsko-pomorskie. Zdarzało się, że w ciągu jednej nocy okradali kilka firm. Wśród pokrzywdzonych znaleźli się właściciele hurtowni, warsztatów samochodowych i zakładów stolarskich.
Straty związane z działalnością mężczyzn oszacowano na co najmniej 2 miliony złotych.
Włamanie w Suchym Lesie naprowadziło śledczych na trop
Przełom w sprawie nastąpił po włamaniu do jednej z firm w Suchym Lesie. Do zdarzenia doszło w nocy z 14 na 15 kwietnia 2022 roku. Sprawcy wybili szybę w oknie, dostali się do budynku i ukradli gotówkę.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu zaczęli sprawdzać, czy za tym przestępstwem mogą stać mężczyźni podejrzewani już wcześniej o podobne włamania.
Kluczowa była analiza zdarzeń z różnych części kraju. Funkcjonariusze porównywali informacje, weryfikowali kolejne przypadki i współpracowali z policjantami z innych jednostek. Zadanie utrudniał fakt, że sprawcy działali na rozległym terenie i nie stosowali jednego, łatwego do przewidzenia schematu.
Dzięki pracy operacyjnej śledczy ustalili tożsamość podejrzanych i miejsca, w których mogli przebywać. W postępowaniu uczestniczyli również prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.
Kasetka z ponad 40 tysiącami złotych ukryta w poduszce
Do zatrzymania obu mężczyzn doszło 21 października 2022 roku. W działaniach uczestniczyli policjanci z poznańskiej Grupy Realizacyjnej.
Podczas przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli między innymi kasetkę zawierającą ponad 40 tysięcy złotych, ukrytą w poduszce. Znaleźli również luksusowy zegarek o wartości kilkudziesięciu tysięcy złotych, który mógł pochodzić z jednego z włamań.
W działania zaangażowano także policjantów pionu dochodzeniowo-śledczego, techników kryminalistyki oraz funkcjonariuszy innych komórek i jednostek Policji.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem, usiłowania popełnienia takich przestępstw oraz uszkodzenia mienia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec nich tymczasowego aresztowania.
Każdy z mężczyzn usłyszał 143 zarzuty
Zatrzymanie podejrzanych nie zakończyło pracy śledczych. Konieczne było dalsze gromadzenie i sprawdzanie dowodów oraz ustalenie, które zdarzenia można przypisać każdemu z mężczyzn.
W toku postępowania liczba zarzutów wzrosła. Ostatecznie każdy z podejrzanych usłyszał po 143 zarzuty dotyczące kradzieży z włamaniem, usiłowania tych przestępstw i uszkodzenia mienia.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił skierować sprawę do sądu. Postępowanie wymagało wieloletniej pracy operacyjnej i procesowej, a także współpracy poznańskich policjantów z prokuraturą.
Sąd skazał mężczyzn na 6 i 8 lat więzienia
Sądowy finał sprawy nastąpił pod koniec sierpnia 2026 roku. Obecnie 56-letni mężczyzna został skazany na 6 lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Drugi z oskarżonych, 46-latek odpowiadający w warunkach recydywy, otrzymał karę 8 lat więzienia.
Sąd orzekł również obowiązek wypłaty pokrzywdzonym rekompensat w łącznej wysokości kilkuset tysięcy złotych.
Sprawa obejmująca ponad 140 włamań do przedsiębiorstw w różnych częściach Polski zakończyła się wyrokami skazującymi. Jak wynika z informacji przekazanych przez policję, istotne znaczenie miało połączenie ustaleń dotyczących wielu zdarzeń i skrupulatne gromadzenie materiału dowodowego.






