Strona główna Wiadomości Słubice Pożar domu w Maczkowie. Płonął jak pochodnia, nic nie zostało

Pożar domu w Maczkowie. Płonął jak pochodnia, nic nie zostało

Pożar domu w Maczkowie wybuchł w poniedziałek, 29 czerwca, o godzinie 23:44. Kiedy straż pożarna dojechała na miejsce dom był cały objęty pożarem.

Do pożary wyruszyły m.in dwa zastępu OSP Cybinka. – Już przy wyjeździe z Uradu widoczna była na horyzoncie pomarańczowa łuna, co nie wróżyło nic dobrego. Nasze przypuszczenia niestety potwierdziły się, gdy dotarliśmy na miejsce – informuje OSP Cybinka. W Maczkowie strażacy zastali całkowicie rozwinięty pożar domu w trakcie budowy. W rejonie pożaru obecni byli już funkcjonariusze policji.

Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia ruszyła akcja gaśnicza. Na miejsce dojechało wsparcie w postaci trzech zastępów z JRG w Słubicach oraz zastępu z OSP Rzepin. Zorganizowany został również punkt czerpania wody na bazie hydrantu na terenie miejscowości z którego woda dowożona była w rejon pożaru.

W międzyczasie na miejscu pojawili się również pracownicy pogotowia energetycznego. Po prawie godzinie czasu sytuację udało się opanować. Następnie rozpoczęło się żmudne dogaszanie i porządkowanie pogorzeliska. Niestety budynek spłonął doszczętnie. Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał.

Po kilku godzinach strażacy musieli jednak wrócić do Maczkowa w celu likwidacji nowych zarzewi ognia, które pojawiły sią na pogorzelisku. Przyczyny powstania pożaru wyjaśnia Policja.