Do policyjnego aresztu trafił 26-latek, który usłyszał zarzut spowodowania śmiertelnego wypadku drogowego, ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy. Kierując Volvo w miniony piątek, 7 sierpnia, potrącił 46-latkę prowadzącą rower. Mężczyzna po pewnym czasie od zdarzenia sam zgłosił się do komendy policji w Hrubieszowie.
Do tego śmiertelnego wypadku doszło w miniony piątek w godzinach wieczornych w miejscowości Siekierzyńce. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń kierujący pojazdem potrącił 46-latkę, która idąc poboczem drogi prowadziła rower. Po zdarzeniu kierujący uciekł z miejsca wypadku nie udzielając pokrzywdzonej pomocy. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta zginęła na miejscu.
Sprawą ustalenia sprawcy wypadku zajęli się hrubieszowscy policjanci. Na miejscu zdarzenia policjanci zabezpieczyli ślady a także ujawnione elementy pojazdu, który brał udział w wypadku. Funkcjonariusze apelowali również w lokalnych mediach do świadków zdarzenia o pomoc w ustaleniu sprawcy.

W niedzielę, 9 sierpnia, do komendy policji w Hrubieszowie zgłosił się 26-latek, który przyznał się do spowodowania śmiertelnego wypadku. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Policjanci wykonali czynności na miejscu zdarzenia, zabezpieczyli ślady, między innymi pojazd marki Volvo, którym jechał sprawca oraz wykonali szereg czynności na miejscu zdarzenia.
Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Hrubieszowie. Usłyszał zarzuty spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, ucieczki z miejsca zdarzenia i nieudzielenia pomocy 46-letniej kobiecie.
Policjanci oraz prokurator wnioskowali do sądu o tymczasowy areszt 26-latka. Za spowodowanie śmiertelnego wypadku, ucieczkę z miejsca zdarzenia i nieudzielenie pomocy grozi mu kara do 20 lat więzienia.





