Prokuratora Okręgowa w Poznaniu skierowała akt oskarżenia przeciwko Łukaszowi W. 43 – letni mężczyzna odpowie przed sądem za poczwórne usiłowanie zabójstwa. Oskarżonemu, który od dnia zatrzymania jest tymczasowo aresztowany, grozi kara dożywotniego więzienia.
W dniu, 2 listopada , ub.r przy jednej z posesji w miejscowości Smogorzewo przejechały, z małą prędkością, w kolumnie, cztery pojazdy. W jednym z tych samochodów znajdowali się czterej pokrzywdzeni. Po przejechaniu przed domem oskarżonego, pojazdy zawróciły w pobliskim lesie i ponownie skierowały się do zabudowań Łukasza W. Mężczyzna w tym samym czasie wsiadł do swojego samochodu i zaparkował nim przed swoją posesją. Gdy z niego wysiadł, podjechał do niego samochód z pokrzywdzonymi. Jeden z nich również wysiadł z niego i zaczął rozmawiać z oskarżonym.
Smogorzewo. Strzelanina, padło 14 strzałów
Pomiędzy mężczyznami doszło o kłótni, podczas której Łukasz W. oddał co najmniej 14 strzałów z pistoletu. Pokrzywdzeni oraz osoby w pozostałych trzech samochodach odjechały w kierunku miejscowości Piaski. Oskarżony nadal strzelał w ich kierunku. Dwaj mężczyźni zostali ranni, jeden w rękę, a drugi w prawy bok.
Łukasz W. wsiadł do swojego auta i zaczął ścigać oddalające się samochody. W pewnym momencie doprowadził do kontaktu z jednym z nich i zepchnął go do rowu. Sam także zatrzymał pojazd, wysiadł z niego z trzymaną w ręku bronią. Podczas, gdy dwóch z pokrzywdzonych oddalało się z samochodu, Łukasz W. oddał strzał.
Przez całą noc policjanci przeprowadzali oględziny i zabezpieczali ślady zarówno na terenie posesji, gdzie mieści się rusznikarnia oraz magazyn broni i amunicji, jak w i miejscu, gdzie odnaleziono samochody w rowie. Dwie ranne osoby, które miały rany postrzałowe i wymagały interwencji medycznej trafiły do szpitala.
Policjanci zabezpieczyli kilkanaście sztuk broni należącej do właściciela posesji. To 14 sztuk broni zarejestrowanej do celów kolekcjonerskich i sportowych oraz jeden pistolet do celów sportowych należący do właściciela. Łącznie 15 sztuk broni krótkiej i długiej. Oskarżony i pokrzywdzeni zostali zatrzymani. Po wykonaniu czynności z udziałem tych ostatnich zostali oni zwolnieni.
Łukaszowi W. prokurator przedstawił zarzuty usiłowania zabójstwa czterech mężczyzn. Mężczyzna przed sądem odpowiadać będzie także za posiadanie bez wymaganego pozwolenia naboi. Oskarżony, jako prowadzący koncesjonowaną działalność obrotu bronią i amunicją. Miał prawo do posiadania broni, w tym jednostki, z której oddał strzały do pokrzywdzonych.
Łukasz W. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Złożył wyjaśnienia, w których przedstawił własną wersję przebiegu zdarzenia. Ponadto wskazał, że żałuje tego co się wydarzyło i chciałby cofnąć czas, ponieważ działał pod wpływem dużych emocji. Oskarżony od dnia zatrzymania jest tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.






