Strzeleccy kryminalni zatrzymali 38-latka, sprawcę wielu kradzieży sklepowych. Jego łupem padło kilkadziesiąt czujek dymu i czadu, które następnie sprzedawał w lombardzie poświadczając, że jest ich właścicielem. Straty jakie spowodował sięgają kwoty 13 tysięcy złotych.
Każda kradzież jest bardzo uciążliwa dla pokrzywdzonego, dlatego policjanci robią co w ich mocy, aby jak najwięcej takich zdarzeń zakończyło się ustaleniem sprawcy i pociągnięciem go do odpowiedzialności.
Tak jest w przypadku mężczyzny, który przez kilka miesięcy dokonywał licznych kradzieży na terenie jednego z marketów w Strzelcach Krajeńskich. Szczególnie mocno upodobał sobie czujki dymu i czadu.
W sumie przez ten czas dokonał kilkudziesięciu takich kradzieży na kwotę 13 tysięcy złotych. Czujki następnie sprzedawał w lombardzie poświadczając, że jest ich właścicielem. Na trop mężczyzny policjanci wpadli dzięki pracy operacyjnej.
Pod koniec czerwca kryminalni zatrzymali 38-latka. Usłyszał zarzuty dotyczące licznych kradzieży i oszustw, do których się przyznał. Grozi mu nawet do 8 lat pozbawienia wolności.




