Do zdarzenia doszło w sobotę, 15 sierpnia, późnym wieczorem. Straż pożarna została wezwana do kobiety, której dziecko zatrzasnęło ją na balkonie.
Straż pożarna w sobotę o godz. 22:30 została wezwana do bloku przy ulicy Nowej. – Zgłoszenie dotyczyło mamy zatrzaśniętej na balkonie przez dwuletnie dziecko – mówi mł. bryg. Arkadiusz Kaniak, rzecznik lubuskiej straży pożarnej. Na miejsce od raz wyjechali strażacy. Po dojeździe okazało się, że kobiecie udało się samodzielnie otworzyć drzwi balkonowe i wejść do mieszkania.
Zielona Góra. Dziecko zatrzasnęło mamę na balkonie
Strażacy są wzywani do przeróżnych interwencji. Co jakiś czas zdarzają się alarmu pożarowe spowodowane przypaleniem jedzenia w garnku. Wielokrotnie są wzywani na pomoc do zwierząt. Schładzali wodą schronisko dla bezdomnych zwierząt w czasie upałów. Wielokrotnie ratowali psy z pożarów domów. W Małomicach koło Szprotaw ze stawu wyciągali toaletę przenośną.








