Policjanci z Sulechowa zatrzymali 26-latka podejrzanego o kradzież roweru wartego około 2500 zł. Mężczyzna został ujęty zaledwie kilka godzin po zdarzeniu i przyznał się do winy.
Kradzież roweru w Sulechowie
Do dyżurnego Komisariatu Policji w Sulechowie zgłosił się mieszkaniec miasta, który złożył zawiadomienie o kradzieży roweru z terenu posesji. Do zdarzenia miało dojść we wtorek, 29 września, w nocy. – Pokrzywdzony wycenił wartość utraconego jednośladu na około 2500 złotych – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka policji w Zielonej Górze.
Policjanci szybko ustalili sprawcę
Sprawą zajęli się policjanci służby kryminalnej, którzy rozpoczęli działania, aby ustalić tożsamość i zatrzymać sprawcę. Po analizie zgromadzonych informacji wszystko wskazywało na to, że za kradzież odpowiedzialny może być znany policjantom 26-letni mieszkaniec Sulechowa.
Mężczyzna został przez nich zatrzymany dosłownie kilka godzin po kradzieży. Po przeszukaniu jego posesji kryminalni znaleźli skradziony rower, który następnie przekazali właścicielowi.
26-latek usłyszał zarzut kradzieży
Mężczyzna przyznał się do zarzucanego mu czynu i usłyszał zarzut kradzieży. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.







