Strona główna Wiadomości Sulęcin Sulęcin. Wybił szybę w samochodzie, wszedł do środka i nie chciał wyjść....

Sulęcin. Wybił szybę w samochodzie, wszedł do środka i nie chciał wyjść. Nie wie dlaczego to zrobił  

Do niecodziennego zdarzenia doszło na jednym z parkingów w Sulęcinie. 34-latek bez żadnego wyraźnego powodu postanowił urządzić sobie nocleg w cudzym samochodzie. Wybił szybę w pojeździe i wszedł do środka. Za takie zachowanie grożą mu teraz poważne konsekwencje.

W niedzielę, 28 czerwca, w Sulęcinie do samochodu marki Mazda podszedł mężczyzna i rozbił przednią szybę. Następnie wszedł do wnętrza kabiny, po czym wygodnie rozsiadł się na fotelu. – Nie plądrował wnętrza auta i niczego nie ukradł. Nie zamierzał także opuszczać osobówki – mówi sierżant Martyna Litka, rzeczniczka policji w Sulęcinie.

Sulęcin. Wybił szybę i nie chciał wyjść z auta

Zaskoczeni i zaniepokojeni całą sytuacją świadkowie natychmiast zaalarmowali policję. Kiedy na parkingu pojawił się patrol, mężczyzna nadal nie chciał wysiąść. – Mundurowi wyciągnęli opornego mężczyznę z uszkodzonego samochodu, a następnie zatrzymali i przewieźli do komendy – mówi sierż. Litka. Straty powstałe wskutek rozbicia szyby wyceniono na 3 tys. złotych. 34-latek usłyszał już zarzuty.

Podczas przesłuchania w ogóle nie przejmował się swoim zachowaniem. Był całkowicie obojętny na ciążące na nim konsekwencje prawne. Nie potrafił również w logiczny sposób wyjaśnić motywów swojego działania. Za uszkodzenie mienia grozi mu teraz kara nawet do 5 lat więzienia. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.