Świebodzińscy policjanci cztery razy w ciągu kilkunastu dni zatrzymali do kontroli drogowej 18-latka. Najpierw, kierując bez uprawnień, doprowadził do kolizji, a w kolejnych dniach nadal jeździł uszkodzonym i niesprawnym samochodem. Sprawy trafią do sądu, który może orzec wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów.
Świebodzin. Kolizja i brak uprawnień
W piątek, 4 września, świebodzińscy policjanci zostali wezwani do kolizji. W trakcie czynności okazało się, że 18-letni kierujący, sprawca zdarzenia, nie ma uprawnień. – Wobec nastolatka skierowano wniosek do sądu za stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu oraz kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień – mówi asp. sztab. Marcin Ruciński, rzecznik policji w Świebodzinie.
Powtórka sytuacji
Minęły dwa dni. Przejeżdżający patrol zwrócił uwagę na uszkodzone BMW jadące ulicą w Świebodzinie. Za kierownicą siedział ten sam 18-latek, który wcześniej doprowadził do kolizji. – Samochód ze względu na stan techniczny w ogóle nie powinien znaleźć się na drodze – mówi asp. sztab. Ruciński. Policjanci zatrzymali 18-latka i kolejny raz skierowali wniosek do sądu za jazdę bez uprawnień oraz poruszanie się pojazdem niedopuszczonym do ruchu.
Kolejne zatrzymania 18-latka w Świebodzinie
To nic nie dało. Identyczna sytuacja powtórzyła się w poniedziałek, 7 września. 18-latek znowu został zatrzymany do kontroli. Następnie tydzień później, czwarty raz został zatrzymany do kontroli w tym samym rozbitym samochodzie.
Wszystkie zdarzenia zakończyły się wnioskami o ukaranie do Sądu Rejonowego w Świebodzinie – mówi rzecznik policji. Sąd za każdy z popełnionych czynów może orzec zakaz prowadzenia. W takiej sytuacji ponowne wsiadanie za kierownicę będzie już przestępstwem zagrożonym karą do 5 lat więzienia. – Mężczyzna, ignorując przepisy i poruszając się uszkodzonym autem, stwarzał bezpośrednie zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu – zaznacza asp. sztab. Ruciński.





