To oni zaatakowali gazem dostawcę pizzy i przypadkowego kierowcę w Zielonej Górze (ZDJĘCIA)

Zielonogórscy policjanci zatrzymali dwóch młodych mężczyzn, którzy dokonali rozboju na dostawcy pizzy. Obezwładnili go gazem. W taki sam sposób zaatakowali przypadkowego kierowcę.

O napadzie na dostarczyciela pizzy portal poscigi.pl informował pierwszy. Dyżurny zielonogórskiej komendy miejskiej otrzymał zgłoszenie od właściciela jednej z pizzerii o napadzie na pracownika dostarczającego pizzę. Z relacji zgłaszającego wynikało,  że gdy pracownik dojechał pod wskazany przez zamawiającego adres, z klatki schodowej bloku wyszło dwóch mężczyzn. Jeden z nich zamiast zapłacić, użył gazu obezwładniając dostawcę, po czym zabrał pizzę i obaj weszli z powrotem do bloku.

– Policjanci natychmiast podjęli działania i szybko zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 19 i 22 lat – mówi podinsp. Małgorzata Stanisławska, rzeczniczka zielonogórskiej policji. To sprawcy napadu na dostawcę pizzy. Obaj bandyci są znani policji i byli już wcześniej wielokrotnie notowani za podobne przestępstwa. Ponadto okazało się, że jeden z nich powinien być w zakładzie poprawczym, do którego nie wrócił z przepustki.

Polecane  Pijany poszukiwany 24-latek uciekał policji. Nie udało mu się

Policjanci ustalili, że ci sami mężczyźni byli również na miejscu innego przestępstwa. Kilkadziesiąt minut przed zatrzymaniem, na jednej z ulic w podobny sposób jak dostawcę pizzy, potraktowali kierującego, który zatrzymał się na ulicy, żeby umożliwić im przejście na drugą stronę. Jeden z nich zaczął kopać samochód, a gdy kierujący wysiadł, żeby zwrócić mu uwagę został obezwładniony gazem. – Gdy kierowca schował się do samochodu, napastnik dalej kopał w samochód, a po chwili podszedł i wybił w pojeździe szybę – mówi podinsp. Stanisławska. Jednocześnie jeden z bandziorów zabrał zdezorientowanemu kierowcy portfel.

Polecane  Wypadek. Zderzyły się dwie ciężarówki. Kierowca zabrany do karetki (ZDJĘCIA)

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze po przesłuchaniu mężczyzn zdecyduje o przedstawieniu im zarzutów oraz ewentualnym skierowaniu wniosku do sądu o tymczasowe aresztowanie. Jeden z nich został już przesłuchany i usłyszał zarzut rozboju. Za to przestępstwo grozi mu kara do 12 lat więzienia.