To smutna prawda. Pilot śmigłowca LPR musiał zebrać śmieci z trawnika, żeby bezpiecznie wystartować (ZDJĘCIA)

Pilot śmigłowca LPR musiał zebrać śmieci z trawnika, żeby bezpiecznie wystartować. fot. FilmStudio KADR-DRON Ryszard Dubik

Do zdarzenia doszło, 25 lutego. Pilot śmigłowca lotniczego pogotowia ratunkowego zebrał śmieci z trawnika w Kostrzynie nad Odrą. Musiał to zrobić, żeby bezpiecznie wystartować.

Śmigłowiec LPR wylądowała na przy ulicach Wędkarskiej i Żeglarskiej. Załoga ruszyła na pomoc choremu. Niestety okolica była tak zaśmiecona, że pilot musiał ja sprzątnąć, żeby bezpiecznie wystartować.

--- Czytaj dalej pod reklamą ---

Na zdjęciach, które wykonał FilmStudio KADR-DRON Ryszard Dubik widać pilota sprzątającego śmieci.  – Dostanie się w obracający wirnik lub śmigło ogonowe obcych elementów może spowodować m.in. konieczność wykonania inspekcji technicznej, tym samym zawieszając dostępność śmigłowca…

Ponadto podrywające się pozostałości stanowią niebezpieczeństwo dla osób/rzeczy znajdujących się wokół – czytamy na profilu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.