Włamywali się i wpadli w ręce policji. Jeden był poszukiwany

Policjanci z nowosolskiej patrolówki zatrzymali na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, którzy próbowali włamać się do jednej z nowosolskich firm. 50- i 55-latek trafili do policyjnego aresztu. Okazało się, że 55-latek jest osobą poszukiwaną. Grozi im teraz kara do 10 lat więzienia.

We wtorek, 2 października, ok. godz. 16.00 policjanci z patrolówki dostali informację od oficera dyżurnego o włączeniu się alarmu w firmie na terenie Nowej Soli. Na miejscu zauważyli, że teren firmy jest ogrodzony, a brama zamknięta.

Polecane  Samochód wypadł z drogi i spadł ze skarpy uderzając w drzewo (ZDJĘCIA)

– Mundurowi mając przeczucie, że doszło do włamania, przeskoczyli przez bramę i podbiegli do budynku – mówi st. sierż. Justyna Sęczkowska, rzeczniczka nowosolskiej policji. Wewnątrz zastali dwóch mężczyzn trzymających w rękach metalowe rury. Policjanci obezwładnili obu włamywaczy.

Okazali się nimi 50-letni mieszkaniec Nowej Soli oraz 55-letni mieszkaniec Otynia. Dodatkowo po sprawdzeniu starszego mężczyzny w policyjnych systemach okazało się, że jest on osobą poszukiwaną przez świebodziński sąd rejonowy.

Polecane  Poważny wypadek. Czołowe zdarzenie volkswagena, citroena i ciężarówki (ZDJĘCIA, AKTUALIZACJA)

Podejrzani zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej celi. Usłyszą zarzut usiłowania kradzieży z włamaniem, za co grozi im kara do nawet 10 lat więzienia.