Do wypadku na DK32 doszło w poniedziałek, 3 sierpnia. Zderzyły się trzy samochody osobowe oraz ciężarówka. Jeden z poszkodowanych kierowców okazał się być pijany.
Wypadek na DK32 pod Zieloną Górą
Sprawcą wypadku jest kierujący Audi. Jadąc do Zielonej Góry, nie zauważył zwalniających przed nim samochodów. W efekcie uderzył w tył Toyoty, która wpadła na Volkswagena. Uderzony Volkswagen wypadł na przeciwległy pas jezdni prosto pod jadącą z naprzeciwka ciężarówkę. Audi na koniec wypadło z drogi i uderzyło w drzewo.
Wypadek pod Zieloną Górą. Poszkodowany pijany
Ranna w wypadku została żona sprawcy. Kobieta nie chce jednak ścigania męża. – Zdarzenie w związku z tym zostało zakwalifikowane jako kolizja – mówi podinsp. Katarzyna Świerkowska-Teska, naczelnik drogówki w Zielonej Górze. Policjanci zatrzymali jednak prawo jazdy sprawcy zdarzenia, kierującemu Audi.
Kierujący Toyotą, poszkodowany w zdarzeniu, niestety ma bardzo poważne kłopoty. – Okazało się, że kierujący Toyotą był pod wpływem alkoholu – mówi podinsp. Świerkowska-Teska. Mężczyzna wydmuchał 0,8 promila alkoholu. Stracił prawo jazdy i wkrótce stanie przed sądem, odpowiadając za przestępstwo. Grozi mu kara do 3 lat więzienia, wieloletni zakaz prowadzenia oraz wysoka grzywna.





