Policjanci po pościgu w Żaganiu zatrzymali 36-latka, który wsiadł za kierownicę mając aż sześciu sądowych aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów. Podczas szaleńczej ucieczki mężczyzna doprowadził do dwóch kolizji, zatrzymując się na barierkach. 36-latek usłyszał zarzuty, za które grozi mu kara do 7,5 roku więzienia.
W środę, 6 maja, w Koninie Żagańskim policjanci z komisariatu w Iłowie otrzymali informacje od mieszkańców o kierującym osobowym Volkswagenem, który ma w sposób niebezpieczny jeździł ulicami. – Funkcjonariusze w kolejnej miejscowości zauważyli opisywany pojazd, którego kierowcy dali polecenie do zatrzymania – mówi starszy sierżant Tomasz Ulewicz z żagańskiej policji.
Żagań. Uciekał policji, ma sześć sądowych zakazów
Kierujący Volkswagenem na widok radiowozu przyśpieszył i zaczął uciekać. Do pościgu szybko włączyły się kolejne patrole. – Podczas ucieczki mężczyzna siedzący za kierownicą Volkswagena popełnił szereg wykroczeń drogowych i spowodował dwie kolizje – mówi st. sierż. Ulewicz. Gdy pościg dojechał do Żagania, uciekinier stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierki ochronne. Próbował jeszcze uciekać pieszo, ale nie udało mu się. Policjanci dogonili go i zatrzymali. W samochodzie wraz z kierującym znajdowała się również pasażerka.

Uciekinierem okazał się 36-letni mieszkaniec Żar. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że ma aż sześć aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów. Mężczyzna usłyszał zarzuty ucieczki policji oraz złamania sądowych zakazów prowadzenia. Okazało się także, że działał w warunkach recydywy i był wcześniej karany za podobne przestępstwa. W związku z tym za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kara do 7,5 roku więzienia i już dożywotni zakaz prowadzenia.
starszy sierżant Tomasz Ulewicz





