Żagańscy policjanci ustalili tożsamość i zatrzymali kobietę, która w jednym ze sklepów za zakupy zapłaciła banknotem o nominale 500 złotych. Okazało się, że to souvenir, który nie jest środkiem płatniczym tylko go imituje. Zatrzymana 37-latka usłyszała zarzut oszustwa. Grozi jej nawet 8 lat więzienia.
W poniedziałek, 6 lipca, w jednym ze sklepów na terenie Żagania kobieta zrobiła zakupy za ponad 23 złote, za które zapłaciła banknotem o nominale 500 złotych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że banknot, którym zapłaciła nie jest środkiem płatniczym tylko banknotem prezentowym przeznaczonym do zabawy. – Choć łudząco przypomina on oryginał to widnieje na nim napis „Souvenir” oraz „nie jest środkiem płatniczym” – mówi podkom. Arkadiusz Szlachetko, rzecznik policji w Żaganiu.
Żagań. Za zakupy zapłaciła banknotem upominkowym
Pracownica sklepu nie zauważyła, że jest to imitacja, przyjęła banknot, a następnie wydała resztę. Zorientowała się dopiero po jakimś czasie. Po przyjęciu zawiadomienia policjanci rozpoczęli czynności, aby zatrzymać osobę, która dokonała oszustwa. Dzięki podjętym działaniom, funkcjonariusze służby kryminalnej ustalili tożsamość kobiety, a następnie dokonali zatrzymania 37-letniej mieszkanki Żagania.
Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego policjanci postawili kobiecie zarzut oszustwa. Za popełnione przestępstwo grozi jej nawet do 8 lat więzienia. Nieuczciwa klientka przyznała się do popełnienia czynu. – Przypominamy, że sprzedaż banknotów prezentowych przeznaczonych do zabawy i edukacji nie jest zabroniona, jednak wprowadzanie ich do obiegu i płacenie tymi „pieniędzmi” to przestępstwo – mówi podkom. Szlachetko.





