Zaparkował na miejscu dla inwalidy pod CRS. Zapłaci aż 930 zł (ZDJĘCIA)

833

Kierowca renault w niedzielę, 13 maja, zaparkował auto w miejscu dla inwalidy przy wejściu do Centrum Rekreacyjno-Sportowego w Zielonej Górze. Wezwano policję. Samochód został odholowany przez pomoc drogową. Kierowca dostał surowy mandat 500 zł oraz punkty karne. Do tego dojdzie 430 zł związane z holowaniem jego pojazdu.

Parkowanie na miejscach przeznaczonych dla samochodów osób niepełnosprawnych to problem, który trwa od lat. Kierowcy, mimo surowych kar, cały czas bagatelizują przepisy. W niedzielę kierujący renault wjechał na parking przy wejściu do CRS. Zaparkował na kopercie i wysiadł z auta. Na miejsce została wezwana policja.

Policjanci potwierdzili, że renault nie powinno stać w miejscu dla inwalidy. Pod CRS została wezwana laweta pomocy drogowej Maxmar. Podjęto decyzję o odholowaniu samochodu na policyjny parking. Samochód na rolkach został wciągnięty na lawetę i zabrany z parkingu. Miejsce odblokowano.

– Nie ma i nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla kierowców parkujących swoje auta na kopertach dla niepełnosprawnych, jeżeli nie mają do tego uprawnień – mówi nadkom. Tomasz Szuda, naczelnik zielonogórskiej drogówki. Policja przypomina, że karta inwalidy uprawniająca do parkowania również musi być ważna i zostawiona w widocznym miejscu.

Kierowca renault słono zapłaci. Za parkowanie w miejscu dla inwalidy dostanie mandat w wysokości 500 zł i punkty karne. Do tego dojdzie 430 zł wpłacane do klasy miasta za odholowanie pojazdu. W sumie zapłaci aż 930 zł.

– Ustawodawca dał przywilej parkowania osobom niepełnosprawnym, aby ułatwić im funkcjonowanie. W pełni zdrowy kierowca nie może o tym zapominać i utrudniać funkcjonowanie niepełnosprawnym kierującym – mówi nadkom. Szuda.

Po publikacji artykuły skontaktowała się  z nami osoba z rodziny kierowcy renault. Samochód ma należeć do kobiety która jest od wielu lat na rencie z powodu choroby kręgosłupa. Osoba informuje, że termin ważności karty minął 30 kwietnia br. – Dla informacji dodam że czas oczekiwania na wizytę lekarską, opinię ZUS i wyrobienie nowej karty to w naszym kraju blisko miesiąc – pisze członek rodziny kierowcy renault.