Służby zgłoszenie o samochodzie zatopionym w jeziorze Rzepinko dostały w sobotę, 19 września. Na miejsce policja wezwała strażackich nurków z Nowej Soli oraz Międzyrzecza.
Zatopiony samochód został zauważony w jeziorze Rzepinko w Boczowie. Na miejsce dojechała sulęcińska policja. Do zatopionego samochodu została wezwana straż pożarna z Międzyrzecza. Pod wodę zszedł strażacki płetwonurek, sierż. Martyna Litka, rzeczniczka policji w Sulęcinie. Na tym jednak akcja się nie skończyła. – Strażacy przeszukują jezioro – mówi sierż. Litka.
Zatopiony samochód w jeziorze Rzepinko
Już wiadomo, że wyciągnięty z jeziora Citroen należy do mieszkańca powiatu słubickiego. – Słubiccy policjanci będą ustalać, jak samochód znalazł się w jeziorze – mówi sierż. Litka.






